Listopad w pięciu punktach, czyli czym umilamy sobie codzienność

11/22/2020

Pamiętacie jeszcze naszą serię Przerwa na kawę? Trochę nam jej brakowało więc postanowiłyśmy stworzyć coś w podobnej konwencji. Zmęczone i przytłoczone sytuacją polityczno-pandemiczną w kraju chcemy tymi tekstami odciążyć nasze i wasze głowy i odciągnąć uwagę od bieżących wydarzeń. Na chwilę, bo wiadomo, że na długo się nie da. Tym razem wpisy będą bardziej zwięzłe, gdyż planujemy w każdym z nich podzielić się z wami naszą piątką miesiąca. Co to dokładnie oznacza? Chcemy co miesiąc podrzucać ciekawe książki, interesujące artykuły oraz odkrywać przed wami piękne przedmioty. Nie zamykamy się w sztywnych ramach. Zobaczymy co przyniesie życie. 


Rozmawiałyśmy ostatnio o tym jak bardzo przytłaczająca staje się nasza codzienność. Jesteśmy wykończone psychicznie i fizycznie tym co atakuje nas na każdym kroku: pandemią, polityką, ograniczaniem praw kobiet, wybuchającymi dramami i całym złem tego świata. W opozycji do tego wszystkiego postanowiłyśmy poszukać balansu i normalności pisząc o sposobach na długie jesienne i zimowe wieczory, spacerach wśród kolorowych liści i o tym z jakiego kubka najlepiej smakuje kawa o zapachu korzenno dyniowym. Początkowo uznałyśmy, że tematyka jest zbyt błaha, ale może właśnie taka jest teraz najbardziej potrzebna. Same poszukujemy namiastki normalności bez ciągłego strachu o zdrowie swoje i bliskich oraz bez gonitwy myśli i lęku o własną przyszłość. Postanowiłyśmy zadbać o własne zdrowie (przede wszystkim psychiczne) i rozpocząć cykl na temat codzienności, w którym będziemy pokazywać wam nasze piątki miesiąca. Będą filmy, książki, czasopisma, design, YouTube i zapewne wiele innych. Mamy nadzieję, że się przyłączycie i podzielicie własnymi top miesiąca. Zadbajmy o siebie i przyprawmy naszą codzienność tak, jak przyprawiamy ulubioną jesienną kawę.

Nowe wydanie Wanny z kolumnadą

K: Nowe, uzupełnione, grubsze wydanie Wanny z kolumnadą Filipa Springera ujrzało niedawno światło dzienne. Z jednej strony jest się z czego cieszyć, bo jest to zbiór świetnych reportaży i gotowy pomysł na prezent świąteczny. Z drugiej jednak strony jest to dowód na to, że absurdy polskiej przestrzeni wcale nie znikają i wciąż jest (i pewnie jeszcze długo będzie) co dokumentować w tej sferze. Być może gdyby wprowadzić tę pozycję do kanonu lektur szkolnych lub gdyby niektóre rozdziały, połączone z uważnymi spacerami o okolicy, omawiać na lekcjach plastyki. Może wtedy coś mogłoby się zmienić. A tak to ciągle lwy, zamki i pasteloza. Jednym słowem: Polska.   

Magazyn Label

A: Magazyn Label to nie jest zwykła publikacja. Pieknie wydany, starannie zaplanowany, podchodzę do niego, jak do oglądania albumu. Najpierw go przeglądam, to raj dla estetów, już sama okładka zachwyca. Następnie zaczynam czytać, ale nie wszystko na raz, od deski do deski, dozuje sobie artykuły i robie notatki, spisuje inspiracje, pomysły na wpisy blogowe, aranżacje, upominki. Label to dwujęzyczny dwumiesięcznik, który przypadnie do gustu wszystkim, którzy chcą być na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie sztuki, kultury i designu. Ostatnie wydanie Viva Italia! nawiązuje do pandemii, która uniemożliwiła odbycie się wielu włoskich targów designu i przeniosła premiery (i projektantów) do świata wirtualnego.

Magazyn Label

Gambit królowej

K: Czy jest na sali ktoś kto nie widział serialu Queen's gambit? Wątpliwe. Ale jeśli jakimś cudem tak jest to proszę nadrabiać! Tak trzeba spędzać wieczory! Przyglądając się grze w szachy, pokazanej w szalenie interesujący sposób, przeżywając problemy głównej bohaterki i zachwycając się scenografią oraz kostiumami, które są rewelacyjne. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że w tej hitowej produkcji Netflixa zagrał polski aktor - Marcin Dorociński. Jako taki bonusowy fakt związany z serialem wspomnę tylko, że odkąd skończyliśmy oglądać ten serial, mój mąż nie może oderwać się od szachów. Online, bo dla mnie to wciąż czarna magia ;)

A: Dawno nie wciągnął mnie tak żaden serial. Nie spodziewałam się też, że gra w szachy może wywoływać tyle emocji. Może czas, żeby spróbować? W końcu na naukę nigdy nie jest za późno. Poza tym te stroje i wnętrza. Zauważyliście, że moda na takie meble właśnie wraca? Komoda i kraciasty fotel zakupione przez Beth chętnie postawiłabym w moim mieszkaniu. Ciekawie wyglądały też te wzorzyste tapety dodatkowo przyozdobione geometrycznymi obrazami. Uwielbiam oglądać filmy i seriale osadzone w latach 60. i 70. To świetna dawka inspiracji.


Ceramika made in Poland

A: Sezon na gorącą herbatę z imbirem, czekoladę z piankami i kakałko uważam za rozpoczęty! Uwielbiam ten okres, co roku kombinuje z nowymi smakami tych rozgrzewających napojów. A od czego zaczynam? Oczywiście od wyboru odpowiedniego kubka, z tymi świątecznymi wstrzymuję się do 1 grudnia, ale teraz też mam kilka ulubionych. Dwa z nich to polski design, idealnie trafione prezenty urodzinowe. Malik ceramik to wyjątkowe miejsce tworzone przez Kasię i jej męża, Kasia jest artystyczną duszą, ukończyła ceramikę, a wszystkie produkty malik ceramik tworzy własnoręcznie i nazywa ceramicznymi dziećmi. Zajrzyjcie na stronę malik ceramik i koniecznie przeczytajcie historię powstania pracowni. To absolutnie wyjątkowe kubki tworzone z serca. Kolejny kubek pochodzi z Nadzwyczajnie, jest ogromny (litrowy!) i ręcznie zdobiony napisem Czekoladoholik (wiadomo). Nie odważyłam się wypełnić go po brzegi gorącą czekoladą, ale przy aromatycznej herbacie z dodatkami czy kremowej zupie dyniowej sprawdza się idealnie. Z Nadzwyczajnie mam jeszcze miseczkę owsiankożercy. Pracownia powstała z chęci obdarowywania bliskich nadzwyczajnymi, ręcznie zdobionymi kubkami. W ofercie są eleganckie złote detale oraz humorystyczne napisy, jest też możliwość personalizacji. Odwiedźcie stronę Nadzwyczajnie i przekonajcie się sami. 

Nadzwyczajnie

Malik ceramik

Ko-lekcje

K: Ko-lekcje to krótkie, animowane lekcje o polskim dizajnie, które są taaakie dobre, że każdy kto choć trochę interesuje się tym tematem po prostu musi je zobaczyć! Każda trwa około pięciu minut i w pigułce przedstawia wybrany temat. Do tej pory powstały trzy odcinki, a ja z niecierpliwością czekam na kolejne.


Jesteśmy ciekawe co was zachwyciło w tym miesiącu, jaki przepis okazał się najlepszy, jaki kosmetyk najskuteczniejszy, jaka książka zmusiła do głębszych przemyśleń i który filmik ubawił do łez. Dajcie znać :) 

Trzymajcie się bezpiecznie,
Angelika i Kinga


fot. 1 - Arina Krasnikova, pexels.com

You Might Also Like

0 komentarze