Najlepsze z najlepszych - kalendarze i plannery na 2019 rok

12/01/2018

Wybór nowego kalendarza to coś, na co każdego roku czekamy z niecierpliwością. Szukamy najpiękniejszego i najbardziej praktycznego plannera, z którym spędzimy cały kolejny rok. Nic więc dziwnego, że to wydarzenie ma u nas wysoki priorytet. Od trzech lat naszymi odkryciami dzielimy się na blogu i wiemy, że przez ten czas pomogłyśmy w wyborze tego jedynego wielu z was. Postaramy się nie zawieść i w tym roku. Mamy nadzieję, że nie mogliście się doczekać ;)


Zasady zestawienia są proste. Mamy dla was kalendarze na 2019 rok, które najbardziej nam się spodobały. Wszystkie polskie. Wśród nich dzienne, tygodniowe, minimalistyczne i te bardziej rozbudowane. Znajdzie się coś dla tych z was, którzy nie mogą żyć bez planowania oraz dla tych, który cenią sobie walor artystyczny. Propozycje dla kobiet i mężczyzn. W tym roku zdecydowałyśmy jednak, że w zestawieniu pojawią się wyłącznie plannery z datami. Te bez dat będą przedmiotem osobnego wpisu. Zapraszamy do lektury. 

Fot. za: Papiery Wartościowe
K: Najpiękniejszy kalendarz na 2019 rok! Zdecydowanie! Cudowna, płócienna okładka z kaligrafowanym napisem oraz jedwabna, ręcznie farbowana tasiemka, która zastępuje zakładkę. Wszystkie te elementy tworzą bardzo elegancki, a zarazem minimalistyczny planner. Gdyby tylko istniała wersja dzienna, brałabym bez zastanowienia! Tymczasem jeśli szukacie czegoś gdzie jest sporo miejsca na notatki oraz tygodniowy układ bez zaznaczonych godzin, koniecznie rozważcie tą propozycję. Obie miałyśmy wersję na 2018 rok i jesteśmy oczarowane. W tym roku planner dostępny jest w czterech wersjach kolorystycznych. A! To pierwszy kalendarz, który przyszedł do mnie wraz z woreczkiem, w którym można go przechowywać. Świetny patent. Szczególnie jeśli w torebce ma się wszystko. Format zbliżony do A5. Cena 109,- (przedsprzedaż 99,-)
A: Wspaniale było spędzić rok z tym kalendarzem. W przeciwieństwie do Kingi u mnie najlepiej sprawdza się układ tygodniowy z dodatkowym miejscem na notatki, a Papiery Wartościowe tylko utwierdziły mnie w tym przekonaniu. Nie tylko świetnie sprawdził się w planowaniu dni, tygodni, podróży, prezentów etc. ale i cieszył oko. Ja miałam wersję różową, a pomysł z woreczkiem to strzał w dziesiątkę - dzięki temu dalej wygląda niemal jak nowy. Może i w tym roku się na niego zdecyduję?

Fot. za: Madama
K: Kolejny elegancki i minimalistyczny planner. Z serii tych, które pomagają świetnie zaplanować rok. Na szczęście jednak pozbawiony jest wszystkich tych pól do uzupełnienia, które wpędzają mnie w poczucie winy. Podoba mi się jego okładka, która jest wykonana z jedwabnej tkaniny oraz kremowe kartki, po których świetnie pisze się piórem. No i oczywiście koperta na końcu, do której można włożyć wszystkie te rzeczy, które normalnie latałyby wszędzie. Dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych. Miałam go dwa lata temu i chyba wrócę do niego w roku 2019. Podobno z roku na rok okładki są odporniejsze na brud. W razie czego dla bezpieczeństwa wybiorę wersję granatową. Format A5. Cena 119,- (układ tygodniowy) i 129,- (układ dzienny)

Fot. za: GlamCreative
K: Czy będę nudna jeśli i o tym kalendarzu napiszę, że jest elegancki? Ale tak właśnie jest! Pozbawiony zbędnych zdobień, wykończony złotymi okuciami i ozdobiony motywem piórka, który przewija się przez jego strony. Używałam go przez ostatnie pół roku i muszę przyznać, że się polubiliśmy. Dodatkowo przez to, że na każdej stronie znajdują się pola do zaznaczania ilości wypitej wody oraz dziennych aktywności, zaczęłam zwracać uwagę na to, żeby więcej ruszać się z miejsca i regularnie nawadniać. Planner dostępny jest w wersji tygodniowej oraz dziennej, w czterech wersjach kolorystycznych. Na jego końcu znajduje się koperta do przechowywania luźnych kartek. Ponadto na stronie dostępny jest pokrowiec, który uchroni kalendarz przed brudem. Format A5. Cena 139,-
A: Ja również miałam okazję w tym roku testować ten planner. Motyw piórka mnie zachwycił, tak samo, jak złote okucia i...opakowanie (z dbałością o każdy szczegół). Z zawartości najbardziej podobały mi się listy filmów do obejrzenie i książek do przeczytania oraz plany realizacji postanowień z habit trackerem (szkoda, że nie było go raz na kwartał).

Happy Planner

Fot. za: Madama
K: A oto propozycja dla freaków planowania i wyznaczania celów. To właśnie tutaj znajdziecie mapy celów, miejsce na priorytety i mnóstwo porad dotyczących organizacji. Ja czułam się winna zostawiając te wszystkie strony puste, ale jestem pewna, że część z was z pewnością je wykorzysta. Happy plannery to kopalnia inspiracji i motywacji. Możecie wybierać między wersją dzienną a tygodniową oraz trzema okładkami. Poza tym na końcu plannera znajdziecie kopertę na dokumenty, a w środku dużo kolorowych obrazków i motywujących cytatów. Format A5. Cena 119,- (układ tygodniowy) i 129,- (układ dzienny)

Papierniczeni - Klasyk

Fot. za: Papierniczeni

K: Docenicie ten kalendarz, jeśli szukacie czegoś lekkiego i pięknie wykonanego. W tym roku o szybsze bicie serca przyprawiła mnie wersja bordowa, ale pozostałe dwie też są niczego sobie. Planner ma układ tygodniowy, bez narzuconych z góry godzin, dlatego bardzo łatwo dostosować go do swojego planu dnia i spersonalizować. Dodatkowo jest bardzo przejrzysty i rozkłada się na płasko, co zwiększa komfort pisania. Format zbliżony do A5. Cena 78,-

Radzka - kalendarz 2019

Fot. za: Wydawnictwo Septem
K: Ten kalendarz pokochają fanki mody. Brak tu klasycznych harmonogramów oraz list zadań, ale są za to porady modowe i przepiękne ilustracje Eleny Ciupriny. Kalendarz ma układ dzienny, ale dający dużą swobodę w jego wykorzystaniu. Każda strona przedzielona jest linią na pół. Nietypowo, kalendarz zaczyna się już od grudnia 2018 r. Format zbliżony do A5. Cena 39,90,-

Recycled Calendar 2019 - Paper Goods

Fot. za: Paper Goods
K: Kalendarz tygodniowy dla ceniących klasyczny układ oraz kochających przyrodę. Lekki, przejrzysty, z nieprzebijającymi stronami. Kalendarz ma format kwadratu o wymiarach 21x21 cm. Cena 100,-

Planner&Co.

Fot. za: Planner&Co.
K: Planner, który pomaga uporządkować rok, ale pozostawia sporo swobody. Jest harmonogram, ale bez z góry narzuconych godzin, okienko na priorytety, lista rzeczy do zrobienia oraz miejsce na notatki. Jest też miejsce na roczne cele i planner finansowy. Wszystko jednak w ilości, która nie przytłacza. Dostępne są dwie kolekcje - lniana i pastelowa. W każdej z nich są trzy kolory. Format A5. Cena 109,-

Fot. za: Zaplanuj swój sukces
A: Kalendarz z układem dziennym w aż 12 wersjach kolorystycznych, dostępny w wariancie gładkim, z okuciami i we wzory. Z równie bogatym wnętrzem. W plannerze znajdziecie plan finansowy, listy postanowień i ważnych wydarzeń, 13 motywujących cytatów oraz sporo miejsca na notatki. Dla mnie to trochę za dużo, ale myślę, że maniaczki organizacji będą zadowolone. Poza tym okładki są przepiękne. Format A5. Cena 119,-

Fot. za: LoveSimple Creations
A: To jest kalendarz nastawiony na rozwój osobisty i realizację planów właścicielki. Każdego dnia jest miejsce na 3 priorytety, listę "to do", harmonogram już od 6:00 aż do 23:00. Poza tym są 3 plany na opis dużych pomysłów oraz tabela czasu realizacji. Dodatkowo na posiadaczki kalendarza czekają pliki do pobrania z różnymi planami, listami i habit trackerami. Robi wrażenie. Układ dzienny, 8 różnych okładek, format A5. Cena 119,-

Fot. za: Pan Kalendarz
A: To chyba najbardziej nietypowy kalendarz, a raczej Pan Kalendarz. Do wyboru 4 okładki w złoto-czarnej kolorystyce. Każdy miesiąc to inna stylistyka, a każda strona to zupełnie inne zdobienia. Na jednej stronie mieści się pół tygodnia, jednak jest mało miejsca na dodatkowe notatki. Format: 115x165 mm (trochę mniejszy niż B6) - nie zajmie dużo miejsca w torebce. Zachwyca i myślę, że skradnie serce wielu, szczególnie okładka "Gesty". Cena 60,-
K: Pan Kalendarz to idealne narzędzie dla tych, którzy ponad planowanie cenią możliwość wyżycia się twórczego. Miałam jedną z jego pierwszych wersji i wiem, że daje duże pole do uwolnienia kreatywności. Jego zaletą jest to, że jest mały, dlatego odpada dylemat, czy brać ze sobą czy zostawić w domu. 

Fot. za: Paperniczeni
A: To jeden z moich typów na nadchodzący rok. Dwa warianty kolorystyczne, zadruk wewnętrzny oraz okładkowy wykonany miedzianą metaliczną farbą. Minimalistyczny, z układem tygodniowym i miejscem na własne notatki, plany, listy i zdobienia. Idealny, chociaż dla niektórych minusem może być papierowa, a nie płócienna okładka. Plusem jest jednak papier, po którym z powodzeniem można pisać piórem. Format to nieco zwężone A5. Cena 86,-

Fot. za: Powidoki
A: Kolejny kalendarz z pięknymi okładkami i mnóstwem miejsca do pisania. Układ dzienny z dodatkowym miejscem na notatki oraz zaplanowanie każdego miesiąca. Ponadto 370 cytatów polskich twórców oraz każdego dnia do dokończenia zdanie "To był dobry dzień, ponieważ...", które sprawi, że zaczniecie szukać małych sukcesów i radości w życiu codziennym. Format A5. Cena 119,90,-

Fot. za: Sezonownik
A: Pamiętacie te kalendarze z wydzieranymi kartkami i różnymi poradami, który zwykle wisiały w babcinej kuchni? Były świetne, a Sezonownik to taka unowocześniona forma tychże kalendarzy, wydana w wersji książkowej. To mój kolejny tegoroczny typ. Edycja 2019 została stworzona pod hasłem #lesswaste. Każdy miesiąc to inny temat przewodni z wieloma przepisami, poradami, rysunkami i oczywiście listami sezonowych warzyw i owoców. Układ tygodniowy, format A5. Cena 49,-

Fot. za: Minimal Life
A: Ten kalendarz jest narzędziem do realizacji wyznaczonych celów. Każdy dzień składa się z planu, priorytetów, zadań i listy wdzięczności. Poza tym planner posiada już habit trackery, plannery celów, plany finansowe, podróży oraz sporo cytatów i koło (a raczej heksagon) rozwoju. Mnie najbardziej podoba się lista prezentów. Idealny dla osób lubiących rozpisywać każdy dzień. Format wygląda na A5. Cena 129,-

Koniecznie dajcie znać czy znaleźliście w zestawieniu coś dla siebie. Mamy nadzieję, że tak ;) 


Do następnego razu,
Angelika i Kinga

You Might Also Like

0 komentarze