Skrzydlata lampa Lucellino

12/23/2017

Skrzydlata lampa Lucellino stworzona przez Ingo Maurera. Połączenie surowości żarówki w hołdzie Edisonowi z lekkością skrzydeł. Mnie kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia, dla innych jest obrazem kiczu. Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszam.




Zastanawiałam się, czy jest jakaś ikona designu, która kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia. Z góry założyłam, że powinna to być lampa, bo przywodzi na myśl świąteczne ozdoby. I tak  trafiłam z lampę z anielskimi skrzydłami i odkryłam Ingo Maurera. Cóż to za cudo? Już wszystko wyjaśniam.

Ingo Maurer

Na początek sam Ingo Maurer. To niemiecki projektant przemysłowy specjalizujący się w projektach lamp i różnego rodzaju oświetlenia. Jego dzieła wzbudzają skrajne emocje. Dla jednych to szczyt kiczu dla drugich wizjonerskie podejście. Dla mnie? To zależy od produktu. Część jest interesująca, część przekombinowana. Dzisiejsza ikona designu moim zdaniem należy do tych pierwszych.

Lucellino

Lucellino
to skrzydlata lampa. Maurer tym projektem oddaje hołd klasycznej żarówce Edisona, bo przecież, jak łatwo zauważyć,  ta lampa to żarówka ze skrzydłami. Przypomina mi trochę znicz, czyli skrzydlatą piłeczkę do quidditcha - gry z Harrego Pottera albo anielskie skrzydła. Jednak nie to było inspiracją projektanta. Lucellino to połączenie dwóch włoskich słów  luce ("light") i uccellino ("ptaszek"), więc nie trafiłam z żadnym ze skojarzeń. 

Lucellino

Lampa została zrobiona ze szkła, mosiądzu, plastiku i prawdziwych gęsich piór, z których ręcznie wykonano skrzydła. Dostępna jest jako kinkiet i lampa stołowa. Ceny zaczynają się od 940 zł.

Lucellino

Lucellino wpasuje się we wnętrza w stylu industrialnym i skandynawskim. Te lampy mają swój urok, podoba mi się to połączenie "surowej" żarówki i lekkość skrzydeł, jest w tym coś magicznego i świątecznego. A wy co sądzicie o tym projekcie? Czy choć trochę kojarzy Wam się z Bożym Narodzeniem?


Angelika

You Might Also Like

0 komentarze