Przerwa na kawę | listopad

11/29/2016

Wiecie co?! Zaraz zaczynamy grudzień! Rozumiecie?! GRUDZIEŃ! Kolorowe lampki, kalendarz adwentowy, zapach pierników, grzane wino, Holiday, Last Christmas....ŚWIĘTA :) Spróbujemy zachować spokój i jednak podsumować listopad. To był kolejny dobry miesiąc i jest co wspominać. Jedno z najważniejszych – udało nam się być na bloSilesia! Dobra, po kolei. Kubek kawy już jest? Ok. To zaczynamy listopadową przerwę na kawę!

Do przeczytania

Książkę "Hygge, duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Søderberg kupiłam z dwóch powodów. Po pierwsze, ze względu na związek ze Skandynawią i po drugie – przepiękną okłądkę. Kiedy odebrałam paczkę, chciałam tylko rzucić okiem, co ciekawego w sobie kryje i przypadkiem przeczytałam całą w jeden wieczór. Zawiera w sobie opowieści Duńczyków (i nie tylko) na temat "hygge", czyli poczucia szczęścia, rodzinnego ciepła, bliskości, bezpieczeństwa, radości płynącej ze zwykłych, codziennych chwil. Poza tym podpowiada jak wprowadzić hygge do swojego życia. Oczywiście najbardziej podobał mi się rozdział "Jak wnieść hygge do swojego domu". Hygge w każdym domu wygląda inaczej i, według mnie, jest kwintesencją stylu skandynawskiego. Idealnie podsumowują to słowa Christiny B. Kjeldsen: "W rzeczywistości hygge zależy od tego, ile jest szczerości w przedmiotach, którymi się otaczasz – układ i wystrój domu powinien odzwierciedlać wybory, jakich dokonujesz w swoim codziennym życiu". Jednym słowem – musicie przeczytać tę książkę! A.

Do posłuchania

Nareszcie oficjalnie mogę słuchać mojej świątecznej playlisty. Jeśli też chcecie posłuchać, śmiało klikajcie Spotify. A poniżej jedna z moich ulubionych świątecznych piosenek. Czujecie już ten klimat? A.


Wydarzenia

Jeżeli do tej pory coś spowodowało, że nie odwiedziliście Nikiszowca, jarmark to najlepszy moment. Jego klimat jest niepowtarzalny i coś nam mówi, że w połączeniu z atmosferą wydarzenia efekt jest niesamowity. To miejsce pojawiło się na blogu już kiedyś jako propozycja do sesji w industrialnym klimacie. 

Piąta edycja śląskich targów mody niezależnej, to doskonały czas, żeby upolować prezenty na Święta i wyjść z domu w zimny, grudniowy dzień (przynajmniej na to się zapowiada). Po zakupach można skoczyć na łyżwy do Spodka 😉

Pierwsze spotkanie z cyklu dyskusji o dizajnie, w ramach którego organizatorzy zapraszają do wymiany wiedzy z zakresu projektowania i dziedzin pokrewnych oraz liczą na interdyscyplinarność i różnorodność. Postawione zostało pytanie czy istnieje „śląskie projektowanie” i jak silny wpływ na projektantów ma śląska tradycja. Jeśli wiec macie ochotę o tym podyskutować, nie przegapcie okazji.

Magiczny Wrocław i świateczny jarmark – to połączenie idealne. Myślę, że nie muszę nikogo namawiać do wizyty. Jednak na wszelki wypadek zobaczcie zdjęcia z edycji 2014. Ja już nie moge się doczekać tegorocznej wycieczki do wrocławskiej świątecznej krainy!

Miejsca

Strefa Centralna i bloSilesia. Strefa Centralna, czyli klubokawiarnia w industrialnym stylu wyróżniająca się przede wszystkim niesamowitymi neonami. To naprawdę inspirujące miejsce, idealne na blogerskie spotkanie. VII edycja bloSilesia to pierwsze takie wydarzenie, w którym uczestniczyłyśmy. K: Nie dość, że można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, poznać nowe osoby, to jeszcze dostaje się mobilizującego kopa to pracowania nad sobą i blogiem. A: Pozdrowienia dla przesympatycznych blogerek Kasi (Skrzydła Rozwoju) i Blanki (Kobiece figle i Podróże w chmurze). Po spotkaniu bloSilesia mam nie tylko motywację do działania, ale i więcej odwagi. Skoro blogosfera jest pełna tak pozytywnych ludzi, to ja chcę być jej częścią. Już nie mogę się doczekać kolejnej edycji i innych blogerskich wydarzeń. 


Linki 

Listopadowe posty

Czas zabrać się za kalendarza adwentowy i świateczne dekoracje! Jednak zanim pochłonie nas całe to szaleństwo przypominamy, dzisiaj wieczór wróżb andrzejkowych!
Dużo magii! Angelika i Kinga

You Might Also Like

0 komentarze