Mapa - idealny dodatek do wnętrz

6/10/2016

Mapa to świetny dodatek, który bardzo dobrze prezentuje się we wnętrzach. Wiedzą o tym projektanci i architekci wnętrz, którzy prezentując ją na różne sposoby wciąż szukają dla niej idealnej formy. Dzisiaj, idąc ich tropem, pokażę Wam mapowe realizacje, które najbardziej przypadły mi do gustu.

Pamiętacie te czasy, kiedy papierowe mapy były niezastąpione w samochodach i na wycieczkach? Tak, mówię o czasach sprzed ery smartfonów. Czasach, w których osoba siedząca obok kierowcy zamiast spać (tak jak ja :D), musiała bezbłędnie nawigować (niewiarygodne, ale kiedyś ludzie trafiali w różne miejsca bez GPSa!). Dzisiaj z papierowych map trochę rzadziej korzystamy w terenie, ale za to coraz chętniej używamy ich we wnętrzach. Moim zdaniem wypadają bardzo dobrze. Popatrzcie ;)

Zacznę od naszego polskiego podwórka i map w formie plakatów, które poza tym, że dekorują ściany, mogą jeszcze motywować nas do zaplanowania wymarzonej podróży lub przypominać o czymś cudownym, co przydarzyło się nam w konkretnym miejscu. Grunt to pozytywne skojarzenia (poza dobrym dizajnem oczywiście ;))! Takie  plakaty znajdziecie w Maptu. To co mi się w nich podoba to minimalizm - zarówno w formie jak i kolorystyce (dzięki temu plakaty świetnie wyglądają w zestawieniu zarówno z nasyconymi barwami jak i pastelami, bielą czy szarościami) no i oczywiście możliwość wybrania każdego miejsca na Ziemi. 
Fot. Maptu
Mapy do wieszania na ścianie (ale nie tylko, bo są też pościel, kubki, czy zeszyty) znajdziecie też u City Art Posters. Spodobają się Wam jeśli lubicie oglądać stare plany miast. Zresztą sami oceńcie po Helsinkach i Amsterdamie ;)
Fot. City Art Posters
Wspominałam o pościeli? Można ją znaleźć także w obecnej kolekcji H&M Home.
Fot. H&M Home
Piękne tapety, które tworzy duet: Marta Belo i Leonor Feijó, czyli architektka i fotograf, rozbudzają dziecięcą wyobraźnię i kształtują zmysł estetyczny. Te mapowe to tylko wycinek ich cudownej twórczości, która powstaje pod szyldem Little Hands.
Fot. Little hands

Pozostańmy jeszcze chwilę przy twórczości inspirowanej światem najmłodszych. Hiszpańska ilustratorka prowadząca blog pod pseudonimem Miss Mala Gata, czyli Zła Kocica, tworzy piękne ilustracje ze zwierzętami. Wersję z mapą znajdziemy na obrazach ściennych, poduszkach, kołdrach i wielu innych dodatkach. 
Fot. Miss Mala Gata

Twórcy firmy Rebel Walls wiedzą, że dom to centrum wszechświata, dlatego tworząc tapetę z mapą, pomagają nam nim zawiadywać. W dodatku przy jednym z projektów (pierwsze zdjęcie poniżej) nie przestaję mieć wrażenia, że mapa to tylko wytwór mojej wyobraźni, powstały po rozlaniu się szarej farby, dziwnym zbiegiem okoliczności tworząc zarys kontynentów. Oczywiście to nie jedyny projekt Rebel Walls, który mi się podoba. Ciekawie wygląda mapa w wersji maksi oraz ta, która sprawia wrażenie narysowanej na czarnej tablicy. Doskonała do przestrzeni biurowej.

Fot. Rebel Walls
Fot. Rebel Walls
Fot. Rebel Walls
Jeżeli już jesteśmy przy tapetach, nie mogę przejść obojętnie obok fenomenalnych projektów Wall and decò. Wśród wielu kolekcji znalazłam mapy idealne zarówno do bardzo eleganckich wnętrz jak i do dziecięcych pokojów małych odkrywców. 
Fot. Wall and decò
Fot. Wall and decò


Fot. Wall and decò
Nie, to wcale nie koniec tapet, bo mam tu jeszcze taką retro on brytyjskiego Murals Wallpaper. W która uliczkę by skręcić?
Fot. Murals Wallpaper

Złoty globus to dzieło autorstwa Laury Gummerman z bloga A beautiful Mess. Aby osiągnąć tak fantastyczny efekt skorzystała ona z projektora, którym wyświetliła mapę na ścianie. Zobaczcie więcej TUTAJ.



Fot. A beautiful mess

Na koniec coś,  co i na mnie i na Angeli zrobiło duże wrażenie. Mieszkanie w Mysłowicach zaprojektowane przez Widawscy Studio Architektury, a w nim... geometryczne kontury mapy! Do kupienia na aledruciak.pl.



Fot. Widawscy Studio Architektury


Jak widać, mapy to świetny dodatek do wnętrza. Mam nadzieję, że tak też myślicie, nawet jeśli wcześniej nie byliście przekonani ;)  
Kinga


You Might Also Like

0 komentarze