Kuchnia smacznie zaplanowana | Wymiary

11/16/2015

Kuchnia to nie tylko miejsce przygotowywania posiłków, to serce domu. Miejsce spotkań z rodziną i przyjaciółmi, najdłuższych rozmów, najpiękniejszych wspomnień i... najlepszych imprez. Jednak co zrobić, aby to pomieszczenie, poza całą swoją magią, było również funkcjonalne i służyło nam przez wiele lat? Zapraszam na nowy cykl "Kuchnia smacznie zaplanowana".

Zacznę od podstaw, to znaczy od odpowiednich wymiarów blatów, szafek, odległości między głównymi strefami oraz rozmieszczenia instalacji elektrycznej. Wszystko po to, aby korzystanie z Waszej idealnej kuchni było czystą przyjemnością.

W każdej kuchni mamy trzy podstawowe strefy:

  • przechowywanie (spiżarnia, lodówka) 
  • przygotowanie (zlew, blaty robocze) 
  • gotowanie (kuchenka piekarnik) 

Ważne, aby te strefy (a dokładniej główne sprzęty, które je reprezentują) znajdowały się w odpowiednich odległościach. W końcu po co robić kilometry i krążyć w kółko przygotowując obiad? Ma nam być wygodnie! W ten sposób tworzy się tzw. trójkąt roboczy.

Wyróżniamy układ w kształcie litery L oraz U, a także dwurzędowy i jednorzędowy. W przypadku tego ostatniego nie da się stworzyć trójkąta roboczego, można jednak zachować odpowiednia kolejność, tj. lodówka - zlew - kuchenka.

Poniższa ilustracja przedstawia odpowiednie wymiary oraz umiejscowienie trójkąta w różnych układach mebli.


Który układ wybrać? To zależy przede wszystkim od wymiarów. Dwurzędowy wymaga minimalnej szerokości pomieszczenia równej 240 cm, a ten w kształcie litery L 250 - 270 cm. Ponadto jeśli decydujemy się na zabudowę kuchenną otwartą na salon to jej minimalna powierzchnia (zabudowa jednorzędowa) powinna mieć 5 - 6 mkw. W przypadku kuchni zamkniętej powierzchnia zależy natomiast od opcji, na którą się zdecydujemy. Powinno wystarczyć 8-9 mkw, ale w wersji ze stołem minimum to 10-15 mkw, a w wersji z wyspą minimum 18 mkw. (odległość wyspy od szafek kuchennych 100 - 120cm).


Ile powierzchni roboczej potrzebujemy? Jak najwięcej!

Główny blat roboczy znajduje się pomiędzy zlewem a kuchenką i powinien mieć minimum 80 cm długości. Blaty pomocnicze to te między lodówką a zlewem oraz z drugiej strony kuchenki - każdy min. 30 - 40 cm (pamiętajcie, że kuchenka powinna być oddalona od okna o min. 60 cm). Standardowa szerokość blatu to 60 cm, ale jeżeli macie możliwość dodajcie chociaż 10 cm. Pozwoli to na swobodną prace bez konieczności przestawiania trzymanych na blacie sprzętów. Typowa wysokość blatów to 90 cm, ale najlepiej po prostu dostosować ją do naszego wzrostu.

Jak to zrobić? Bardzo prosto :)

Stojąc zginamy rękę w łokciu, tak by ramię było równolegle do podłogi. Odpowiednia wysokość powinna wynosić 20 cm poniżej zgiętego przedramienia. Ciekawym pomysłem jest zróżnicowanie wysokości blatów, tzn. blat roboczy - 90 cm, zlew - 100 cm (dlatego, że dno jest opuszczone względem blatów o ok. 20 cm), płyta grzewcza niżej o 12 - 15 cm (wygodniejsze korzystanie z garnków). Górne szafki powinny znajdować się 50 - 60 cm nad blatem.




Kilka słów o instalacji elektrycznej.

Najbardziej niezawodne rozwiązanie to kilka obwodów elektrycznych. Osobne dla każdego odbiornika zasilanego na stałe oraz dla gniazd wtykowych (max 5 jednofazowych gniazd wtykowych w obwodzie). Ponadto każdy obwód musi mieć własne zabezpieczenie nadmiarowoprądowe, a w przypadku prądu różnicowego 30 mA, również różnicowoprądowe. Tyle na ten temat w absolutnym skrócie.


Przejdźmy do rozmieszczenia gniazd i włączników światła.

W przypadku urządzeń stałych:
    • lodówka wolnostojąca - gniazdo nie powinno znajdować się bezpośrednio za nią, najlepiej lekko z boku,
    • lodówka w zabudowie - może być pod urządzeniem, w pasie cokołu lub w szafce obok,
    • zmywarka - w szafce zlewozmywakowej na wysokości 40 - 60 cm, aby uniknąć awarii instalacji w wyniku zalania,
    • okap - na wysokości 210 cm w szafce okapowej lub osłonie okapu kominowego,
    • elektryczne kuchenki i płyty grzejne - ze względu na większą moc wymagają zasilania trójfazowego (siłowego) i podłączenia na stałe do instalacji (piekarniki elektryczne - jedna faza).
      Gniazdka do urządzeń tymczasowych najlepiej umiescić 20 - 30 cm nad blatem. Ciekawym rozwiązaniem są wysuwane gniazdka nablatowe, jednak to wiąże się niestety z wyższymi kosztami. Poniżej kilka przykładów. Pamiętajcie także o oświetleniu podszafkowym, ale o tym więcej w kolejnych postach.

      https://elektrodesign.pl/
      Na koniec jeszcze garść ułatwiających życie (kuchenne) porad:
        • najlepsze miejsce na główny włącznik światła to 15 cm od drzwi, na wysokości ok. 140 cm
        • zastosowanie w szafce pod zlewem (tam gdzie każdy statystyczny Polak trzyma kosz na śmieci :p) systemu otwierania na tzw. "klik", dzięki temu mając zajęte lub brudne ręce otworzymy ją kolanem
        • w górnych szafkach najlepiej zastosować front uchylny - zwiększamy kąt widzenia i zmniejszamy ryzyko uderzenia w kant otwartych drzwiczek (kto tego nie doświadczył?)
        • dolne szafki = szuflady, łatwość i wygoda korzystania (nie trzeba nurkować do najdalszych zakamarków)
        • pamiętajcie również o wszystkich rozwiązaniach typu kosze obrotowe, szafki cargo... przetestujcie je w sklepie! Kuchnia to najdroższe pomieszczenie w domu/mieszkaniu, warto wiec poświęcić czas na odpowiednie jej zaplanowanie :)
          Mam nadzieję, że pomogłam rozwiać kilka kuchennych wątpliwości. Dzielcie się Waszymi poradami i spostrzeżeniami w komentarzach :) W kolejnych postach z serii: "Kuchnia smacznie zaplanowana" zajmę się doborem odpowiednich materiałów na fronty i blaty kuchenne oraz sprzętami AGD.


          Stay tuned i do kolejnego razu!
          Angelika

          You Might Also Like

          0 komentarze