Niewiele do szczęścia potrzeba – odsłona pierwsza czyli jak zaoszczędzić na kulturze

11/26/2014

Normalne życie stało się modne. Trochę jednak minęło zanim doszliśmy do wniosku, że normalnie nie znaczy gorzej. Teraz też nikt nie wstydzi się oszczędzać. I dobrze, bo my powiemy jak! Tak więc nowe motto brzmi: „Grosz do grosza…” a zyskasz więcej możliwości!  

Niewiele do szczęścia potrzeba – odsłona pierwsza czyli jak zaoszczędzić na kulturze
Wbrew tytułowi ten tekst nie będzie przekonywał, że kultura nie jest niezbędna do życia, bo daleka jestem od takich przemyśleń, ale o tym jak korzystać z bogatej oferty kulturalnej nie tracąc przy tym majątku. Mam na to kilka swoich sposobów i jeszcze parę sposobów sprawdzonych przez znajomych, dlatego wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki.
Pomagaj. Kolejny dowód na to, że wolontariat się opłaca. Możesz sprawdzać bilety w kinie studyjnym, popracować w szatni w zamian za darmowe oglądanie filmu lub zaangażować się w pomoc przy festiwalu. Wszystko to sprawi, że nie wydasz ani grosza, a będziesz cieszyć się z atrakcji.
Polub zakupy grupowe. Wiele razy udało mi się upolować tańsze bilety właśnie w taki sposób. Można za mniejszą cenę obejrzeć spektakl, film czy dostać się na Targi Książki (tak jak my to ostatnio zrobiłyśmy). Trzeba tylko poświęcić chwilkę na przejrzenie oferty i wyłowienie z niej perełek.
Kino? Tak, ale nie w weekend. Jeśli do tej pory wydawało Ci się, że ceny biletów do kina są zawsze takie same, to wiedz, że jesteś w błędzie. Nie dość, że różnią się w zależności od dnia tygodnia (osiągając najwyższe wartości w weekend), to jeszcze od kina, a nawet miejscowości (dotyczy to nawet kin należących do tej samej sieci). Kina oferują specjalne oferty w dni, które są martwe dla klientów, sporo obniżając ceny biletów, a także projekcje tematyczne czy maratony firmowe. Dodatkowo często kumulują się one z innymi promocjami, dlatego…
…szukaj zniżek. Uczniowskie, studenckie, dedykowane posiadaczom kart debetowych czy kredytowych. Dwie ostatnie są niezależnie naliczane od pozostałych, dlatego może zdarzyć się tak, że płacisz mniej jako student, od tego odejmują Ci 10%, ponieważ płacisz kartą danego banku, a na koniec dostajesz jeszcze 20% zwrotu na konto, ponieważ skorzystałaś/eś z innej oferty takiej jak np. mOkazje oferowane przez mBank.  
Grunt to wiedzieć kiedy. Oprócz dni w które możesz zapłacić mniej za bilety do kina, placówki kulturalne możesz odwiedzać za darmo (lub prawie za darmo) m.in. w czasie dni otwartych, festiwali. W trakcie takich wydarzeń nietrudno natknąć się na różnego rodzaju performanse takie jak pokaz tańca w holu dworca kolejowego czy możliwość wysłuchania arii podczas jazdy tramwajem. Popularne stają się Noce Muzeów, a także Darmowy Listopad, w czasie którego zobaczycie za darmo wnętrza rezydencji królewskich (do końca listopada jeszcze kilka dni więc zdążysz skoczyć na Wawel czy Zamek Królewski do Warszawy.


Szukaj darmowych wejściówek lub imprez, na które w ogóle ich nie potrzeba. Kiedy ostatni raz powtarzałaś/eś, że ceny biletów są dla Ciebie za wysokie na pewno nie zdawałaś/eś sobie sprawy z tego, że wcale nie musisz płacić. W tym przypadku liczy się tylko (a może aż) orientacja i refleks. Warto zaglądać do Centrum Informacji Miejskiej, na uczelnie artystyczne, profile facebookowe dedykowane bieżącym wydarzeniom, stronę interenetową Twojego miasta. Miej oczy i uszy szeroko otwarte. Ważnym źródłem informacji są ludzie o podobnych do Ciebie pasjach.  
Wyjdź w plener. W szczególności latem, pomiędzy jednym sezonem artystycznym a drugim odbywa się wiele pokazów plenerowych. Najczęściej możemy wpaść na nie w parkach, ale nie tylko. Szukaj wtedy koncertów (od muzyki poważnej do rockowej), spektakli teatralnych, operowych, projekcji filmów.



Wygraj sobie imprezę. Tak, to jest możliwe. Konkursów możesz szukać na portalach społecznościowych, przeglądając profile placówek, w lokalnych stacjach radiowych, prasie itd. Czasem wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie i wysłać maila na wskazany adres, czasem wystarczy szybko skomentować post. Znam osoby, które na większość imprez dostają się w ten sposób. Niejednokrotnie decyduje za nas przypadek o czym przekonałyśmy się na własnej skórze. Każdy sposób jest przez nas wypróbowany. Wystarczy tylko mieć trochę szczęścia.

Kultura to świetne źródło inspiracji. Pomaga wspiąć się na wyższy poziom kreatywności i oderwać od codzienności. Polecam zatem oszczędzanie na biletach, ale nie na wrażeniach związanych z uczestnictwem w wydarzeniach kulturalnych.

Jeżeli masz inne sposoby, podziel się nimi w komentarzach:)
Powodzenia! Kinga


You Might Also Like

2 komentarze